ON: chcesz, żebym został? Potrzebujesz mojej obecności?
ONA: nie wiem (wiem doskonale, chce zobaczyć co zrobisz)
ON: będę w poniedziałek
ONA: oczywiście, wybrałeś, to co łatwiejsze, przyjemniejsze i niczego nie wymaga.
ON: przecież pytałem czy mam zostać
ONA: a ja chciałam zobaczyć co CHCESZ zrobić i tak, jest mi przykro, że to nie mnie wybrałeś.
ON: sama sobie robisz przykrość- pomyślałaś, że gdybyś mi powiedziała, że mam zostać, to ja chcialbym zostać?
ONA: ale nie zostałeś. Nie chciałam, żebyś zrobił, to, o co poproszę, tylko to co chcesz. I zrobiłeś.
Czy tylko ja mam wrażenie, że tych dwoje mówi o zupełnie innych rzeczach?
Thursday, April 10
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment