Posiadanie współlokatora, który słucha muzyki dance/elctronic itp. jest momentami STRASZNE!
Dziś winię HORMONY. Jutro może będę winic coś innego.
Friday, May 15
Tuesday, May 12
Monday, May 11
Jest dobrze, ale nienajgorzej jest
Mój hymn codzienny.
Uwielbiam, pomimo ewidentnych wpadek, a może właśnie dzięki nim....
PS Wiem, wiem, nie najgorzej- osobno, ale on śpiewa razem :P
Wednesday, April 29
Dziewczynka
taka malutka, z nabożnym skupieniem ustawiająca swoje "mebelki" na dwóch półkach w biblioteczce, skrupulatnie zamiatająca "podłogę" czerwoną mini-szczotką, spędzająca godziny w tym swoim królestwie. Właśnie ona dziś się we mnie obudziła, gdy zobaczyłam domek dla lalek na wystawie jednego z charity shops jadąc autobusem na zajęcia. Poszłam go później obejrzeć- był idealny, duży, z tarasem, pokojami w suterenie i pełnym wyposażeniem. Ktoś włożył ogromny wysiłek w jego zbudowanie i wyposażenie. Mignęła mi w głowie myśl, żeby go kupić, na szczęście był wystawiony na aukcji a cena wywoławcza to bagatela 200 funtów. I ze smutkiem pomyślałam, że moje ukochane "mebelki" dostała w spadku jedyna kuzynka, która urodziła się kilka lat po mnie. Nie okazała się ich godna. Teraz żałuję, może kiedyś będę miała córeczkę i ona kochałaby je tak samo...
Tuesday, April 28
Trzy miesiące
minęly od mojej ostatniej notki. Już? Kiedy? Niewiele się zmieniło w tym czasie i wlaściwie nie wiem czy i jak bardzo chce pamiętać ten okres. Kilka obiecujących rozmów o pracę, ale żadna z nich nie prowadziła do niczego ciekawego, semestr zaliczony z wyróżnieniem (nie, wcale nie jestem tak genialna- trzeba miec tylko 65%, żeby tak było, a ja najwięcej miałam 71 i to ze znienawidzonej socjologii).
Pamietać chcę ludzi, spotkania po czasie i oprowadzanie ich po Edynburgu- była Dyrekcja z Młodą, Szalona Kuzynka ze swym potomstwem i jego babcią no i uwaga- Rezydent! Wszyscy, nawet jeśli nie zakochali się w tym mieście to na pewno je bardzo polubili, mimo, że pogoda nie zawsze była wymarzona. A niektórzy tu nawet może też wyemigrują i sądzę, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, że będzie to dla nich Naprawdę Wielka Szansa. Chce też pamiętać Nowych, poznanych tu dzięki Obu Kobietom, szczególnie dlatego, że są doskonalym przykładem, że marzenia się spełniają i trzeba chcieć zawsze.
Nie chcę pamiętać świąt bez Barboniów, ani tego, że zaaferowana peirwszą rozmową z nimi na Skype i faktem, że to pierwsze święta ever (dosłownie, odkąd się urodziłam) spędzone bez nich, nie złożyłam życzeń przyjaciołom.
Adoratorzy dalej są, dalej w magicznej liczbie trzech i jeden z nich zabieram mnie właśnie w ten czwartek na koncert. Studia coraz ciekawsze i nie mam pojęcia w czym chcialabym się specjalizować- ja nie mam, ja taka zawsze wiedząca czego chcę! Wciąż chcę tu zostać i w wciąż mam nadzieję, że mi się to uda, musi, prawda?
Oraz- dostałam 81,25% z eseju z Psychologii Społecznej, najwięcej jak do tej pory, ale i tak malo (ambicja mnie przestanie gryźć jak będzie 90%).
Pamietać chcę ludzi, spotkania po czasie i oprowadzanie ich po Edynburgu- była Dyrekcja z Młodą, Szalona Kuzynka ze swym potomstwem i jego babcią no i uwaga- Rezydent! Wszyscy, nawet jeśli nie zakochali się w tym mieście to na pewno je bardzo polubili, mimo, że pogoda nie zawsze była wymarzona. A niektórzy tu nawet może też wyemigrują i sądzę, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, że będzie to dla nich Naprawdę Wielka Szansa. Chce też pamiętać Nowych, poznanych tu dzięki Obu Kobietom, szczególnie dlatego, że są doskonalym przykładem, że marzenia się spełniają i trzeba chcieć zawsze.
Nie chcę pamiętać świąt bez Barboniów, ani tego, że zaaferowana peirwszą rozmową z nimi na Skype i faktem, że to pierwsze święta ever (dosłownie, odkąd się urodziłam) spędzone bez nich, nie złożyłam życzeń przyjaciołom.
Adoratorzy dalej są, dalej w magicznej liczbie trzech i jeden z nich zabieram mnie właśnie w ten czwartek na koncert. Studia coraz ciekawsze i nie mam pojęcia w czym chcialabym się specjalizować- ja nie mam, ja taka zawsze wiedząca czego chcę! Wciąż chcę tu zostać i w wciąż mam nadzieję, że mi się to uda, musi, prawda?
Oraz- dostałam 81,25% z eseju z Psychologii Społecznej, najwięcej jak do tej pory, ale i tak malo (ambicja mnie przestanie gryźć jak będzie 90%).
Saturday, January 31
Mówią
że do trzech razy sztuka. No to mam wpólokatora geja trzeci raz w życiu. Czy wyrobiłam już normę? So doub it.. Jednak liczba adoratorów jest jednak równa 3 non stop. Hm.....
A wspólokator fajny (robi doktorat z geologii), młody (23 lata) i własnie mnie upił :) Yay me! Czy tez może yay him? Whatever....
A wspólokator fajny (robi doktorat z geologii), młody (23 lata) i własnie mnie upił :) Yay me! Czy tez może yay him? Whatever....
Subscribe to:
Posts (Atom)
