Sunday, September 16

Dar

Dar mam. Do niedawna nie uświadamiałam sobie, że go posiadam, aż tu nagle jak grom z jasnego nieba mnie oświeciło. Dziwnym trafem w mojej obecności czy też dzięki znajomości ze mną znakomita większość mężczyzn uświadamia sobie bardzo wyraźnie czego w życiu chce. Szczególnie w odniesieniu do kobiet, partnerek życiowych też. Nie rozumiem tylko dlaczego taki pan X, będąc w szczęśliwym związku, ba, kochajac bardzo swoją partnerkę życiową (a przynajmniej tak twierdzi) pisze do mnie ok. 10 smsów dziennie (albo 70 w ciągu weekendu) włącznie z wyznaniem "dziękuję za rozmowe i za to, że jesteś". Oczywiście miło mi szalenie, ale ja nie chciałabym, żeby MÓJ facet tak pisał do innej laski. A może to ja jakaś dziwna jestem?

A tak poza tym jestem uzależniona od słońca. Chcę na południe permanentnie. I upały mi nie straszne.

2 comments:

Anonymous said...

to ja się z Tobą na to południe zabiorę, hę?
i weź Ty sobie wybieraj niezakompleksionych facetów w przyszłości :)))

Avalanche said...

Ta jest :) Na obie propozycje :)