Wednesday, May 16

Mój pierwszy raz ;)

Dzis po raz pierwszy jechalam na pojeździe dwukolowym wyposażonym w silnik. Ale jak jechalam! Z przodu Mlody Einstein, ja z tylu obejmujaca go (jak największa powierzchnią ciala, ale ciiiii), a ponieważ kasu nie dalo się dopasować do mojej malenkiej glówki, przy tylko odrobinę większej prędkosci zwiewalo mi go z impetem z glowy. Warto bylo...
Caly dzien się usmiechalam na samo wspomnienie, a opowiadając koleżance w pracy o ww moim pierwszym razie uslyszalam Moj pierwszy raz byl taki, ze drugi postanowilam traktować jako pierwszy. Rzecz jasna kontekst byl już zupelnie inny... :)

PS Posprzatalam biblioteczkę. Wzroku od niej oderwać nie mogę.

No comments: